Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
14 postów 11 komentarzy

sed3ak

sed3ak - o polityce (a reszta wyjdzie w praniu)

Orzeł

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

(wiersz o katastrofie smoleńskiej)

 

Orzeł

 

1. Siedem dziesiątków liczy już kwietniowy mord

Spoczywają w rowach snem, co nie przemija

Nieproszony Prezydent oddać pragnie im hołd

Narodu diamenty lecą dziś do Katynia

 

2. W Moskwie poczęła się intryga snuć

Wypróżniały spichlerze – na igrzyska pora

Historia wie jak z czarnym orłem knuć

By motłoch omotała ta sprzedajna sfora

 

3. Polityka – nie nowina – to żebraków gra

Honor i męstwo ćmi horda gęgaczy

Wstyd było na Świecie za Prezydenta?

Niech łechcze wam nozdrza dziś odór prostaczy

 

4. Rozwlekł się zerdzewiały ten ostatni raz

Orzeł co się mieni w bieli i w czerwieni

A z podniebnej tej głuszy już wyłania się mgła

„O świcie zdradzonych” losu nikt już nie odmieni

 

5. „Strata wielka, bolesna” – łgają fałszem, łajdacy!

„Pierwsza Dama, cudowna” – sączą jakby pod wpływem

Czemuż gęgom tym posłuch dają głupi Polacy?

A tępota was dla nich nieprzebranym jest żniwem

 

6. „Chciał lądować, naciskać mógł ino haniebnie”

Winnych nie ma, wszyscy jakby tacy święci

„Na cóż były mu te wycieczki podniebne?”

A tych prawych – czy sumienie ich nie swędzi?

 

7. Trwa więc wojna, w której Polska Najważniejsza

Ot dziwota, przeto Zgoda Wybuduje

Wczoraj czerń męcząca, dziś żółć w ustach lżejsza

Która grób opluwa – w kurhan plują szuje!

 

8. Nie wychodźcie szarlatani nam naprzeciw

Nie chcem podlić się przez niewolnictwo ducha

W ludziach wolnych płodzi to jedynie sprzeciw

Wam zaś szyja wciąż się zgina do łańcucha

 

9. Z drzew dochodzą głosy, błyszczą epolety

Orszak szarych mundurów, Biały Orzeł srebrzeje

Cięte szpony i  ducha zetrą Orłu bagnety

Uśpią Orła wieczyście te haniebne knieje

 

10. Mały Rycerz zelżony, chociaż wielkim tak był

Nieśmiertelność znalazł w samolocie

Lecz ten, kto choć przez moment tchem wolności żył

Godzien będzie skonać i w smoleńskim błocie.

 

sed3ak, 20 lipca 2011r. 

KOMENTARZE

  • Poruszający wiersz..,
    tyle w nim smutku i rozgoryczenia....

    Brakuje mi 11 zwrotki, która pokazałaby jakieś światełko w tunelu.
    Chociaż, w kontekście Twojej poprzedniej, bardzo ciekawej notki na s24, nie dziwi mnie Twój brak optymizmu.
    Pozdrawiam

    PS. Dlaczego nie publikujesz swoich tekstów tutaj?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 32 komentarze: 2433