Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
14 postów 11 komentarzy

sed3ak

sed3ak - o polityce (a reszta wyjdzie w praniu)

Orzeł

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

(wiersz o katastrofie smoleńskiej)

 

Orzeł

 

1. Siedem dziesiątków liczy już kwietniowy mord

Spoczywają w rowach snem, co nie przemija

Nieproszony Prezydent oddać pragnie im hołd

Narodu diamenty lecą dziś do Katynia

 

2. W Moskwie poczęła się intryga snuć

Wypróżniały spichlerze – na igrzyska pora

Historia wie jak z czarnym orłem knuć

By motłoch omotała ta sprzedajna sfora

 

3. Polityka – nie nowina – to żebraków gra

Honor i męstwo ćmi horda gęgaczy

Wstyd było na Świecie za Prezydenta?

Niech łechcze wam nozdrza dziś odór prostaczy

 

4. Rozwlekł się zerdzewiały ten ostatni raz

Orzeł co się mieni w bieli i w czerwieni

A z podniebnej tej głuszy już wyłania się mgła

„O świcie zdradzonych” losu nikt już nie odmieni

 

5. „Strata wielka, bolesna” – łgają fałszem, łajdacy!

„Pierwsza Dama, cudowna” – sączą jakby pod wpływem

Czemuż gęgom tym posłuch dają głupi Polacy?

A tępota was dla nich nieprzebranym jest żniwem

 

6. „Chciał lądować, naciskać mógł ino haniebnie”

Winnych nie ma, wszyscy jakby tacy święci

„Na cóż były mu te wycieczki podniebne?”

A tych prawych – czy sumienie ich nie swędzi?

 

7. Trwa więc wojna, w której Polska Najważniejsza

Ot dziwota, przeto Zgoda Wybuduje

Wczoraj czerń męcząca, dziś żółć w ustach lżejsza

Która grób opluwa – w kurhan plują szuje!

 

8. Nie wychodźcie szarlatani nam naprzeciw

Nie chcem podlić się przez niewolnictwo ducha

W ludziach wolnych płodzi to jedynie sprzeciw

Wam zaś szyja wciąż się zgina do łańcucha

 

9. Z drzew dochodzą głosy, błyszczą epolety

Orszak szarych mundurów, Biały Orzeł srebrzeje

Cięte szpony i  ducha zetrą Orłu bagnety

Uśpią Orła wieczyście te haniebne knieje

 

10. Mały Rycerz zelżony, chociaż wielkim tak był

Nieśmiertelność znalazł w samolocie

Lecz ten, kto choć przez moment tchem wolności żył

Godzien będzie skonać i w smoleńskim błocie.

 

sed3ak, 20 lipca 2011r. 

KOMENTARZE

  • Poruszający wiersz..,
    tyle w nim smutku i rozgoryczenia....

    Brakuje mi 11 zwrotki, która pokazałaby jakieś światełko w tunelu.
    Chociaż, w kontekście Twojej poprzedniej, bardzo ciekawej notki na s24, nie dziwi mnie Twój brak optymizmu.
    Pozdrawiam

    PS. Dlaczego nie publikujesz swoich tekstów tutaj?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 32 komentarze: 2433